Baza klientów: jak zbudować ją legalnie i zbierać kontakty w sklepie internetowym

Spis tresci
  1. Kiedy sklep zaczyna pytać, jak zbudować bazę klientów
  2. Co powinna zawierać baza klientów
  3. Zimne, ciepłe i gorące kontakty
  4. Pozyskiwanie kontaktów: skąd je brać
  5. Co mówi prawo: RODO i zgoda z art. 398 PKE
  6. Jak nie tracić kontaktów
  7. Jak podzielić bazę klientów na grupy
  8. Ile przynosi baza klientów ze zgodą
  9. Kiedy przenieść bazę klientów do CRM
  10. Najczęstsze pytania
  11. Źródła

Baza klientów to lista osób i firm, które u Ciebie kupiły albo zostawiły kontakt, razem z historią zakupów, źródłem kontaktu i informacją, na co się zgodziły. Sklep internetowy buduje ją z własnych kanałów: zamówień, czatu, telefonów, e-maili i rejestracji konta. W Polsce na ofertę wysłaną e-mailem, SMS-em albo przez telefon potrzebujesz uprzedniej zgody odbiorcy (art. 398 Prawa komunikacji elektronicznej), a kupiona lista tej zgody Ci nie daje.

Większości sklepów nie brakuje źródeł — tracą kontakty. Numery zostają w prywatnym telefonie handlowca, zamówienia leżą w trzech arkuszach, a połowa kupujących nie zgodziła się na marketing, więc nie możesz do nich napisać z ofertą. Niżej — skąd brać kontakty, co dokładnie wymagają RODO i Prawo komunikacji elektronicznej, jak podzielić bazę na grupy i ile może przynieść jeden mailing do klientów ze zgodą.

Kiedy sklep zaczyna pytać, jak zbudować bazę klientów

Zwykle wtedy, gdy reklama drożeje, a powtórne zamówienia zdarzają się rzadko. Właściciel wie, że przez rok przez sklep przeszły setki kupujących, ale nie ma jak do nich napisać: kontakty są rozrzucone po zamówieniach, rozmowach na czacie i telefonach pracowników. Wpisuje „baza klientów”, „jak zbudować bazę klientów”, „pozyskiwanie kontaktów”, a potem „baza klientów do kupienia” i „jak kupić bazę mailingową”.

Ostatnie pytanie to pułapka. Osoby z kupionej listy nie zgodziły się na wiadomości od Ciebie, a w Polsce oferta e-mailem lub SMS-em bez takiej zgody jest naruszeniem, za które Prezes UKE nakłada karę. Bazę klientów się zbiera, a nie kupuje.

Co powinna zawierać baza klientów

Każdy rekord to więcej niż adres e-mail: mówi też, skąd osoba przyszła, co kupiła i czy zgodziła się na marketing.

  • Dane kontaktowe: imię, e-mail, telefon, komunikator, miasto.
  • Źródło: strona, marketplace, czat, telefon, targi.
  • Historia: zamówienia, kwoty, daty, zgłoszenia, rozmowy.
  • Zgoda: na co dokładnie (e-mail, SMS, telefon), kiedy i w jakim formularzu lub kanale została wyrażona.
  • Status: nowy, stały, nie wraca.

Bez historii nie podzielisz bazy na grupy. Bez zapisu zgody nie wykażesz, że wolno Ci było wysłać ofertę — a RODO wymaga, żebyś umiał to wykazać (art. 7 ust. 1).

Zimne, ciepłe i gorące kontakty

Różnica polega na tym, jak dobrze osoba Cię zna i czy jest gotowa kupić teraz.

Zimne, ciepłe i gorące kontakty
KontaktyKto to jestCo z nimi robić
ZimneOsoby, które Cię nie znają i nie zostawiły danychPierwszy kontakt przez reklamę; e-mail lub telefon z ofertą — dopiero po uzyskaniu zgody, także w B2B
CiepłeOsoby, które kupiły, zapisały się albo wysłały zapytanieMailing za zgodą, przypomnienia, oferty związane z poprzednim zakupem
GorąceGotowe kupić teraz: pełny koszyk, zapytanie, pytanie na czacieSzybka odpowiedź i pomoc w złożeniu zamówienia

Rozbudowa bazy najlepiej się opłaca od ciepłej strony: przestań tracić osoby, które już się z Tobą skontaktowały, i zamieniaj jednorazowych kupujących w stałych. Dlaczego zimne telefony w Polsce prawie zawsze wymagają zgody — w artykule cold calling: czy jest legalny.

Pozyskiwanie kontaktów: skąd je brać

Główne źródła to własne kanały sklepu: każde zamówienie, wiadomość na czacie, telefon i e-mail zawiera już kontakt. Zadanie polega na tym, żeby wszystkie trafiły do jednej bazy.

Kontakty z zamówień, czatu, telefonów, marketplace’ów i e-maili trafiają do jednej bazy klientów

Własne kanały sklepu

  • Zamówienie. Główne źródło. Obok przycisku — osobne, niezaznaczone pole zgody na oferty e-mailem; na SMS albo telefon — kolejne osobne pole.
  • Czat i komunikatory. Odwiedzający, który zadał pytanie i zostawił numer, to już gorący kontakt. Nie pozwól, żeby zginął w wątku.
  • Połączenia przychodzące i nieodebrane. Nowy numer to potencjalny klient, nawet jeśli tym razem nie kupił.
  • E-mail i rejestracja konta. Daj powód do rejestracji: historia zamówień, szybsze zakupy, punkty lojalnościowe.
  • Marketplace’y. Kupujący z Allegro czy Amazon.pl to też Twoi klienci, ale ich dane wykorzystasz tylko w granicach regulaminu platformy i w celu, w jakim zostały Ci przekazane — zwykle do realizacji zamówienia.

Powody, żeby zostawić kontakt

  • Rabat albo darmowa dostawa przy pierwszym zamówieniu za zapis na newsletter.
  • Powiadomienie, gdy wyprzedany produkt wróci na stan.
  • Powiadomienie o obniżce ceny produktu z listy życzeń.
  • Coś przydatnego: tabela rozmiarów, poradnik pielęgnacji, poradnik wyboru.

Zapis na newsletter w zamian za rabat jest dopuszczalny, ale zgoda musi być dobrowolna: przy ocenie dobrowolności bierze się pod uwagę, czy od zgody nie uzależniono wykonania umowy, do której te dane nie są potrzebne (RODO, art. 7 ust. 4). Zamówienie musi więc dać się złożyć bez zaznaczania zgody. Więcej sposobów na powracających klientów — w artykule program lojalnościowy dla sklepu internetowego.

B2B i hurt

  • Formularz „Zostań partnerem hurtowym” albo prośba o cennik hurtowy na stronie — z osobnym polem zgody na kontakt z ofertą.
  • Targi i wydarzenia branżowe: wizytówki i formularze na stoisku, zgoda zapisana razem z kontaktem.
  • Polecenia od obecnych klientów hurtowych.

Publiczny adres e-mail czy numer firmy ze strony albo z CEIDG nie jest zgodą na ofertę: art. 398 PKE chroni każdego użytkownika końcowego, także firmę.

Czego nie robić

  • Nie kupuj baz. Wobec każdej osoby musiałbyś wykazać jej konkretną zgodę na wiadomości od Ciebie, a takiej listy w praktyce nie zweryfikujesz. Do tego wysyłka na obce adresy psuje reputację Twojej domeny: poczta zaczyna trafiać do spamu także u tych, którzy się zapisali.
  • Nie zapisuj ludzi po cichu. Zamówienie pozwala kontaktować się z klientem w sprawie tego zamówienia; nie jest zgodą na marketing.
  • Nie ukrywaj rezygnacji. Link do wypisania się jest w każdym mailingu i działa od razu.

Co mówi prawo: RODO i zgoda z art. 398 PKE

W Polsce bazę klientów regulują dwa akty. RODO mówi, na jakiej podstawie przechowujesz i wykorzystujesz dane klientów. Prawo komunikacji elektronicznej (PKE), obowiązujące od 10 listopada 2024 roku, mówi, kiedy wolno wysłać ofertę e-mailem, SMS-em lub zadzwonić: tylko do osoby, która uprzednio wyraziła na to zgodę (art. 398 ust. 1).

Zgoda na oferty e-mailem to osobne, niezaznaczone pole, a nie część przycisku „Zamawiam”

Podstawy przetwarzania danych klientów (RODO)

Cel przetwarzania danych klienta i podstawa prawna
CelPodstawaPrzepis RODO
Realizacja zamówienia: dostawa, kontakt w sprawie zamówienia, zwrotNiezbędne do wykonania umowyart. 6 ust. 1 lit. b
Faktury i księgowośćObowiązek prawnyart. 6 ust. 1 lit. c
Marketing bezpośredni własnych produktów (np. analiza historii zakupów)Prawnie uzasadniony interes — motyw 47 wprost wymienia marketing bezpośredniart. 6 ust. 1 lit. f
Wysłanie oferty e-mailem, SMS-em, telefonemUprzednia zgoda odbiorcy; do zgody stosuje się RODOart. 398 i 400 PKE, art. 6 ust. 1 lit. a, art. 7 RODO

Zgoda na komunikację marketingową: e-mail, SMS, telefon

  • Jeden przepis na wszystkie kanały. Art. 398 ust. 1 PKE zakazuje używania telekomunikacyjnych urządzeń końcowych i automatycznych systemów wywołujących do przesyłania informacji handlowej, w tym marketingu bezpośredniego, „chyba że uprzednio wyraził on na to zgodę”. Dotyczy to e-maila, SMS-a i telefonu. Dawny art. 10 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną uchylono.
  • Bez wyjątku dla własnych klientów. Zakup u Ciebie nie zastępuje zgody: art. 398 nie przewiduje zwolnienia dla dotychczasowych klientów, więc pole zgody pokazuj też przy zamówieniu.
  • Zgoda to aktywne działanie. „Milczenie, okienka domyślnie zaznaczone lub niepodjęcie działania nie powinny zatem oznaczać zgody” (RODO, motyw 32). Pole zgody nigdy nie jest zaznaczone z góry. Zgoda może też polegać na podaniu adresu e-mail właśnie po to, żeby dostawać na niego informacje handlowe (art. 398 ust. 2 PKE) — na przykład w formularzu zapisu na newsletter.
  • Musisz umieć to wykazać. Administrator musi być w stanie wykazać, że osoba wyraziła zgodę (RODO, art. 7 ust. 1). W praktyce: data, formularz i treść zgody przy każdym kontakcie.
  • Wycofanie jest równie łatwe jak wyrażenie. „Wycofanie zgody musi być równie łatwe jak jej wyrażenie” (art. 7 ust. 3). Po sprzeciwie wobec marketingu bezpośredniego danych „nie wolno już przetwarzać do takich celów” (art. 21 ust. 3).
  • Bez kosztów dla odbiorcy. Wysyłka oferty nie może odbywać się na koszt odbiorcy (art. 398 ust. 3 PKE).

Obowiązek informacyjny i prośby klientów

  • Przy zbieraniu danych powiedz, kim jesteś i po co. Art. 13 RODO wymaga podania m.in. Twojej tożsamości i danych kontaktowych, celów i podstawy prawnej przetwarzania, odbiorców danych, okresu przechowywania i praw klienta. Zwykle to polityka prywatności z linkiem przy każdym formularzu.
  • Kontakt nie od klienta. Gdy dane pochodzą od kogoś innego, przy pierwszym kontakcie podajesz też, skąd je masz (art. 14).
  • Prośby klientów — w miesiąc. Na żądanie dostępu, sprostowania czy usunięcia danych odpowiadasz bez zbędnej zwłoki, najpóźniej w miesiąc od otrzymania; w sprawach skomplikowanych termin można przedłużyć o dwa miesiące (art. 12 ust. 3).

Kto pilnuje i ile to kosztuje

Za wysyłanie ofert bez zgody z art. 398 Prezes UKE nakłada karę do 3 % przychodu z poprzedniego roku albo do 1 000 000 zł — obowiązuje kwota wyższa (art. 446 ust. 5 PKE). Takie działanie jest też czynem nieuczciwej konkurencji (art. 398 ust. 4), więc może Cię pozwać konkurent. Naruszenia RODO bada Prezes UODO.

Dla bazy oznacza to jedno: przy każdym kontakcie zapisane jest, na co się zgodził, kiedy i gdzie, a rezygnacja od razu wyłącza go z mailingu. Przepisy i ich wykładnia się zmieniają — przed większą kampanią sprawdź aktualny tekst ustaw i skonsultuj swój przypadek z prawnikiem.

Jak nie tracić kontaktów

Baza rośnie nie tyle dzięki nowym źródłom, ile dzięki temu, że przestajesz gubić kontakty z obecnych. Typowe wycieki:

  • Prywatne komunikatory handlowców. Handlowiec odchodzi, kontakty odchodzą z nim.
  • Nieodebrane połączenia. Numer nie został zapisany i nikt nie oddzwonił.
  • Kilka arkuszy. Zamówienia ze strony w jednym, z Allegro w drugim, klienci hurtowi w trzecim.
  • Duplikaty. Jeden klient, trzy rekordy z różnymi telefonami, a historia zakupów rozbita między nie. Do tego zgoda zapisana w jednym rekordzie, a rezygnacja w innym.
  • Zapytania bez kolejnego kroku. Ktoś zapytał o produkt, dostał odpowiedź i zniknął, a nikt nie wrócił do rozmowy.

Jak podzielić bazę klientów na grupy

Dziel według zakupów: kto jeszcze nie kupił, kto kupił raz, kto kupuje regularnie, kto przestał wracać i kto kupuje hurtowo. Każda grupa dostaje własny powód do wiadomości.

Pięć grup klientów: nie kupili, kupili raz, stali, nie wracają, hurt
Grupy klientów i co im wysyłać
GrupaCo wysyłać
Nie kupiliRabat na pierwsze zamówienie, odpowiedzi na wątpliwości: dostawa, płatność, zwroty
Kupili razPielęgnacja produktu, produkty powiązane, przypomnienia o materiałach eksploatacyjnych
StaliWcześniejszy dostęp do nowości, indywidualne warunki
Nie wracająCo się zmieniło w ofercie, propozycja z konkretnym powodem
HurtCennik, nowości, warunki wysyłki

Każda z tych wiadomości to oferta, więc trafia tylko do osób ze zgodą na dany kanał. Jak dobrać produkt, który klient faktycznie dokupi — w artykule cross-selling i up-selling.

Ile przynosi baza klientów ze zgodą

Najprościej liczyć jeden mailing:

Zysk z jednego mailingu = kontakty ze zgodą × odsetek, który zamówił × zysk brutto z zamówienia.

Przykład poglądowy do arytmetyki, liczby nie są danymi rynkowymi. W ciągu roku w sklepie kupiło 1 000 klientów, a 600 z nich zaznaczyło zgodę na oferty e-mailem. Mailing z akcesorium do poprzedniego zakupu przyniósł zamówienia od 2 % odbiorców: 600 × 0,02 = 12 zamówień. Przy zysku brutto 100 zł z zamówienia jeden mailing dał 12 × 100 zł = 1 200 zł, bez wydatków na reklamę.

1 000 klientów, 600 ze zgodą, 12 zamówień i 1 200 zł z jednego mailingu (przykład poglądowy)

Z tego wynikają dwie dźwignie. Pierwsza — odsetek zgód: jeśli pole zgody jest tylko przy rejestracji konta, a nie przy zamówieniu, zgodzi się mniejsza część kupujących. Druga — powód wiadomości: oferta związana z ostatnim zakupem interesuje bardziej niż „wszystko w promocji”. Żeby klienci chcieli wracać między zakupami, liczy się też obsługa — w artykule standardy obsługi klienta.

Baza klientów w porządku

Kiedy przenieść bazę klientów do CRM

Arkusz wystarcza, dopóki klientów jest kilkudziesięciu, a kontakty przychodzą jednym kanałem. Gdy przychodzą ze strony, marketplace’ów, komunikatorów i telefonów, arkusz nie nadąża, mnożą się duplikaty i nikt nie zapisuje zgód. Czym jest CRM — w artykule CRM — co to jest.

W Elbuz zamówienia, e-maile, czaty (Telegram, Viber, WhatsApp, Instagram, Messenger) i połączenia przypinają się do jednej karty klienta, duplikaty są wyszukiwane i scalane, a w karcie zapisuje się data i źródło zgody albo rezygnacji. Mailingi e-mail i SMS trafiają tylko do osób ze zgodą i omijają tych, którzy się wypisali. Jak działa sama wysyłka — na stronie e-mail marketing i SMS dla sklepu internetowego.

Komu to niepotrzebne: jeśli wszystkie zamówienia przychodzą z jednej strony i jest ich kilka w tygodniu, wystarczy arkusz z kolumnami „źródło”, „zgoda” i „data zgody”.

CRM dla sklepu internetowegoJedna baza klientów z zamówieniami, rozmowami i zgodami, 14 dni za darmo

Najczęstsze pytania

Co to jest baza klientów?

Lista osób i firm, które u Ciebie kupiły albo zostawiły kontakt, z historią zakupów, źródłem i zgodą na marketing. Bez historii i zgód to tylko lista numerów: nie podzielisz jej na grupy ani nie wykażesz, że wolno Ci wysłać ofertę.

Jak zbudować bazę klientów sklepu internetowego?

Zbieraj kontakty z zamówień, czatu, telefonów, e-maili i rejestracji do jednej bazy, daj powód do zostawienia kontaktu i proś o zgodę na oferty osobnym polem. Szczegóły — w części o źródłach kontaktów.

Czy można kupić bazę mailingową?

To zły pomysł. Na ofertę e-mailem potrzebujesz uprzedniej zgody odbiorcy (art. 398 PKE) i musisz umieć ją wykazać, a kupionej listy w praktyce nie zweryfikujesz. Kara Prezesa UKE sięga 3 % rocznego przychodu.

Czy potrzebuję zgody, żeby wysłać newsletter do klientów?

Tak. W Polsce art. 398 PKE wymaga uprzedniej zgody na informację handlową e-mailem, SMS-em i telefonem, także od dotychczasowych klientów i firm. Wiadomości o realizacji zamówienia, jeśli nie zawierają treści reklamowych, nie są informacją handlową i zgody nie wymagają.

Jaki jest najlepszy program do prowadzenia bazy klientów?

Dopóki kontaktów jest mało, wystarczy arkusz. Gdy przychodzą ze strony, marketplace’ów, komunikatorów i telefonów, potrzebujesz CRM, który przypina zapytania i zamówienia do klienta, usuwa duplikaty i przechowuje zgody.

Jak tworzyć listę mailingową?

Formularz zapisu na stronie i osobne pole zgody przy zamówieniu, z linkiem do polityki prywatności. Zapisuj datę i źródło każdej zgody, a w każdej wiadomości daj link do rezygnacji.

Źródła

  • Ustawa z dnia 12 lipca 2024 r. — Prawo komunikacji elektronicznej (Dz.U. 2024 poz. 1221): art. 398, art. 400, art. 446 ust. 5; zmiany z lat 2025–2026 tych przepisów nie dotyczą — isap.sejm.gov.pl.
  • Ustawa z dnia 12 lipca 2024 r. — Przepisy wprowadzające ustawę — Prawo komunikacji elektronicznej (Dz.U. 2024 poz. 1222): art. 26 pkt 3 (uchylenie art. 10 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną) — isap.sejm.gov.pl.
  • Rozporządzenie (UE) 2016/679 (RODO): motywy 32 i 47, art. 6 ust. 1, art. 7 ust. 1, 3 i 4, art. 12 ust. 3, art. 13, art. 14, art. 21 ust. 2–3 — uodo.gov.pl.

Sprawdzono 01.11.2026.

Zapisz link do tego artykulu Telegram Facebook X LinkedIn Viber WhatsApp
Dowiedz się więcej o Elbuz z AI Zadaj pytanie — wybierz czat, a AI przeanalizuje tę stronę za Ciebie:

Dyskusja na ten temat – Baza klientów: jak zbudować ją legalnie i zbierać kontakty w sklepie internetowym

8 komentarzy

Najnowsze komentarze

  1. Bardzo ciekawy artykuł! Uwielbiam zbierać kontakty z klientami i uczyć się nowych sposobów. Uwielbiam korzystać z biuletynów e-mailowych i mediów społecznościowych, ale byłoby wspaniale poznać kilka bardziej skutecznych sposobów!

  2. Zgadzam się z Tobą, Janku! Biuletyny e-mailowe i media społecznościowe sprawdzają się dobrze, ale lubię też prowadzić seminaria internetowe i oferować subskrybentom bezpłatne, cenne treści w zamian za ich dane kontaktowe. Pomaga to przyciągnąć wartościowych klientów!

  3. Cześć Anno! Ja też korzystam z webinarów, ale uważam, że reklamy w wyszukiwarkach, takie jak Google Ads, mogą być również bardzo pomocne w generowaniu potencjalnych klientów. Zainteresowane osoby często aktywnie poszukują rozwiązań swoich problemów!

  4. Całkowicie się z Tobą zgadzam, Pierre! Korzystam również z Google Ads i naprawdę uzyskuję dobre wyniki. Innym skutecznym sposobem na zbieranie kontaktów potencjalnych klientów jest współpraca z popularnymi blogerami i influencerami w naszej niszy. Ich rekomendacje często cieszą się dużym zainteresowaniem i pomagają przyciągnąć nowych klientów!

  5. O tak! Współpraca z blogerami i influencerami może być naprawdę bardzo satysfakcjonująca! Pomaga mi także organizowanie konkursów i rozdawanie nagród na portalach społecznościowych. Wiele osób bierze w nim udział i zdobywam wiele nowych kontaktów!

  6. Konkursy to świetny pomysł, Julio! Innym sposobem na uzupełnienie naszych kontaktów jest zapraszanie ekspertów z naszej branży do wystąpień na wydarzeniach. Dzięki temu nie tylko zdobywamy nowe kontakty, ale także ugruntowujemy się jako autorytety w swojej dziedzinie!

  7. Dziękuję wszystkim za świetne sugestie! Podoba mi się Twoje podejście i doświadczenie. Nie zapomnij także o utworzeniu stron docelowych, na których możesz uzyskać bezpłatne treści w zamian za dane kontaktowe. To także dobry sposób na zebranie cennych informacji o potencjalnych klientach!

  8. Wszystkie te metody wydają mi się bezcelowe. Nie wierzę w takie nowoczesne technologie. Najlepszym sposobem na zdobycie kontaktów jest uważność i rozmowa z ludźmi osobiście, twarzą w twarz. Bez tych wszystkich cyfrowych bzdur!

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są zaznaczone

Dalej

Wypróbuj Elbuz za darmo